Radioizotopowy generator termoelektryczny - Gry

Radioizotopowy generator termoelektryczny

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj
RTG zastosowanyw sondach Voyager

Radioizotopowy generator termoelektryczny lub Radioizotopowa bateria termoelektryczna (ang. Radioisotope thermoelectric generator, RTG) – generator prądu elektrycznego, w którym źródłem energii jest rozpad izotopu promieniotwórczego, a wydzielone w ten sposób ciepło zamieniane jest na energię elektryczną. Baterie tego typu są używane głównie jako źródła zasilania w satelitach i nienadzorowanych urządzeniach pracujących zdalnie (boje, latarnie morskie itp.).

Spis treści

[edytuj] Zasada działania

Materiał radioaktywny (paliwo) jest umieszczony w pojemniku do którego wprowadzony jest jedno złącze termopary. Drugie złącze termopary wprowadzone jest do czynnika chłodzącego (np. przyłączony do radiatora). Rozpad radioaktywny uwalnia energię, która w wyniku zderzeń zmienia się w energię termiczną ogrzewającą jeden koniec termopary. Różnica temperatur między złączami, w wyniku efekt Seebecka, wywołuje siłę elektromotoryczną i przepływ prądu. Większe różnice temperatur powodują wytworzenie większej mocy.

Generatora nie należy mylić z baterią jądrową mającą odmienne działanie, mimo że energia w obu pochodzi z rozpadów promieniotwórczych.

[edytuj] Paliwo

Materiał radioaktywny używany w generatorze musi spełniać kilka warunków:

  • Postępujący rozpad radioaktywny paliwa zmniejsza ilość paliwa powodując zmniejszanie ilości wydzielanego ciepła. Stąd czas połowicznego rozpadu musi być na tyle długi, aby moc generatora nie malała szybko wraz z upływem czasu. Jednocześnie nie może być zbyt długi, gdyż ilość rozpadów w jednostce czasu będzie mała.
  • Do zastosowań kosmicznych paliwo musi być wydajne w stosunku do swojej masy i objętości.
  • Paliwo nie powinno emitować promieniowania o wysokiej przenikliwości wymagających dodatkowych osłon (ekranów ochronnych) jak promieniowanie gamma czy promienie X. Promieniowanie β jest również niekorzystne, gdyż może powodować emisję promieniowania gamma poprzez promieniowanie hamowania. W tym przypadku, optymalnymi są izotopy emitujące cząstki α.
  • Produkty rozpadu są także często promieniotwórcze i powinny spełniać wszystkie powyższe założenia.

Wszystkie te warunki ograniczają liczbę potencjalnych izotopów do 30. Najczęściej są stosowane 238Pu, 244Cm i 90Sr. Poza tym używane są 210Po, 147Pm, 137Cs, 144Ce, 106Ru, 60Co, 242Cm oraz izotopy Tulu. Spośród wymienionych pluton-238 ma najdłuższy czas rozpadu (87,7 lat), stosunkowo wysoką wydajność i najniższe wymagania co do osłon. Tylko trzy izotopy spełniają kryterium niskiej radiacji beta i gamma, potrzebują osłon ołowiowych grubości kilku cm. Pluton-238 wymaga osłony grubości jedynie kilku mm lub wcale (wystarcza po prostu osłona całej baterii).

Z tych powodów pluton jest najczęściej używanym izotopem w baterii. W instalacjach naziemnych Związek Radziecki używał strontu-90, który ma krótszy czas rozpadu (29 lat), niższą wydajność i emituje promieniowanie gamma, ale jest dużo tańszy. Używany w pierwszych konstrukcjach polon-210 posiada ogromną wydajność (140 W ciepła/g), ale ma bardzo krótki czas rozpadu (139 dni) i emituje promieniowanie gamma.

Izotop 241Am był również testowany. Jego okres rozpadu wynosi 432 lata, więc teoretycznie może zasilać baterię przez setki lat. Jednak jego wydajność to około 1/4 wydajności plutonu-238, a poza tym emituje więcej promieniowania gamma. Pod względem wymagań ekranowania (potrzebuje ekranów ołowianych grubości około 2 cm) stawia go to na drugim miejscu po plutonie-238.

RTG w sondzie Cassini-Huygens

[edytuj] Użycie

Stany Zjednoczone użyły po raz pierwszy RTG w satelicie nawigacyjnym Transit 4A w 1961 roku.

RTG są używane przede wszystkim na statkach kosmicznych, szczególnie tych, które podróżują na tyle daleko od Słońca, że baterie słoneczne nie spełniają swego zadania. Stąd zostały użyte w sondach Pioneer 10, Pioneer 11, Voyager 1, Voyager 2, Galileo, Ulysses, Cassini-Huygens, New Horizons, Viking i misjach Program Apollo 12-17.

Związek Radziecki wyprodukował także wiele bezzałogowych latarni morskich i boi nawigacyjnych zasilanych tego typu bateriami.

Miniaturowe wersje baterii były też stosowane w rozrusznikach serca.

[edytuj] Czas życia

Najbardziej popularny 238Pu ma czas rozpadu 87,7 lat. Stąd bateria używająca tego izotopu traci około 1-0,51/87,7 = 0,787% mocy na rok. 23 lata po wyprodukowaniu taka bateria będzie miała 0,523/87,7 = 0,834 początkowej mocy. Tak więc moc 470 W po 23 latach osłabnie do 0,834 * 470 W = 392 W. Dodatkowo, w miarę upływu czasu, termopary także się degenerują. Na początku 2001 roku moc produkowana przez RTG w sondzie Voyager 1 spadła do 315 W, a w Voyager 2 do 319 W. Oznacza to, że sprawność termopar spadła do 80% początkowego poziomu.

[edytuj] Zagrożenia

Należy zauważyć, że w RTG nie występują reakcje łańcuchowe (jak w reaktorach jądrowych), więc nie ma możliwości ani wybuchu, ani stopienia paliwa. W niektórych typach baterii nie występuje nawet rozszczepienie jądra. Tym samym paliwo jest zużywane powoli i jest produkowane dużo mniej energii.

Nie oznacza to, że baterie są całkowicie bezpieczne. Zawsze istnieje możliwość skażenia radioaktywnego w przypadku rozszczelnienia pojemnika paliwa. Problem jest szczególnie istotny w przypadku wynoszenia na orbitę pojazdów kosmicznych zawierających takie baterie.

Znane jest pięć wypadków związanych z użyciem RTG. Pierwsze dwa związane są z nieudanymi próbami wystrzelenia amerykańskich satelitów Transit i Nimbus. Dwa następne to nieudane radzieckie misje Kosmos (pojazdy księżycowe miały zasilanie RTG). Wreszcie misja Apollo 13, w której moduł księżycowy spłonął w atmosferze nad Fidżi. Sama bateria jednak ocalała i wpadła do Pacyfiku koło Tonga. Późniejsze badania nie stwierdziły jednak zwiększonej radioaktywności w tym regionie.

W celu minimalizacji zagrożeń paliwo jest przechowywane w mniejszych, ceramicznych kapsułach co uniemożliwia jego parowanie. Całość otoczona jest irydem i blokami grafitu. Wszystkie te materiały są odporne na korozję i ciepło.

Problem z urządzeniami naziemnymi jest związany przede wszystkim z radzieckimi bojami nawigacyjnymi i latarniami morskimi. Brak nadzoru powodował wycieki paliwa i kradzieże części. W dodatku niektóre z tych obiektów trudno odnaleźć z powodu braku lub utraty informacji dotyczących ich położenia.

Stosowanie baterii w rozrusznikach serca stwarza pewne zagrożenie w przypadku kremacji po śmierci właściciela bez wcześniejszego usunięcia baterii z ciała. Dlatego też obecne rozruszniki są zasilane bateriami wykonanymi w innych technologiach.

Jeśli chodzi o ewentualne skutki kradzieży plutonu-238, to nie nadaje się on do stworzenia bomby atomowej, gdyż zachodzą w nim samorzutne reakcje rozszczepienia, co może spowodować powstanie reakcji łańcuchowej zbyt wcześnie w procesie wybuchu (co spowoduje stopienie plutonu i przerwanie procesu). Dodatkowo jest to materiał gorący i radioaktywny co znacznie utrudnia z nim prace. Tym samym jest bezwartościowy dla ewentualnych terrorystów.

[edytuj] Zobacz też

[edytuj] Linki zewnętrzne






Najseksowniejsze filmy
George Clooney w swoim czasie był królem rankingów na najseksowniejszego mężczyznę świata. Najwidoczniej siła jego seksapilu wpływa na filmy, w których gra. "Co z oczu, to z serca" wygrało w rankingu na najseksowniejsze filmy wszech czasów.
Ochroni książkę Washingtona
Mila Kunis, znana z filmów "Max Payne" czy "Chłopaki też płaczą", dołączy do ekipy filmu "The Book of Eli". To oznacza, że młoda aktorka ma szansę pojawić się na ekranie obok Denzela Washingtona.
Agnieszka Holland z medalem
Reżyserzy Agnieszka Holland i Krzysztof Warlikowski oraz historyk prof. Henryk Samsonowicz są wśród laureatów Honorowych Medali Europejskich, które przyznano w czwartek w Warszawie za promowanie tradycji wielokulturowości oraz idei Unii Europejskiej.
Sundance szansą dla Australii
Po raczej letnim przyjęciu przez krytykę filmu Baza Luhrmanna "Australia", z Nicole Kidman i Hugh Jackmanem, australijskie kino dostało kolejną szansę na zaprezentowanie się na świecie. Animacja "Mary and Max" otworzy festiwal w Sundance, w USA.
Lubaszenko u Lubaszenki
Kilka dni temu zakończyły się zdjęcia oraz dokrętki do komedii Olafa Lubaszenki "Złoty środek". Na obecnym etapie wiadomo już całkiem sporo.
turbosprarki cianki dziaowe Felgi Projektowanie stron internetowych spadek Alegro wfi-seeker.com granit tłumaczenia Zara